A coście myśleli? Że w Łodzi żadnych gratów nie ma?
Ma.
Rzadko można spotkać, ale dajemy radę. Zbierane po całym mieście. Dużo w ramach pisanego przez siebie Projektu Okrążenia Łodzi, czyli przewodnika po okolicach stacji Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej - LINK, albo LINK.
Stoją, wrastają, dekomponują się, rdzewieją i kontrastują z coraz bardziej otaczającą nas rzeczywistością. Są piękne. Są mementem upływu czasu. Są echem dawnej świetności. Niestety błyskawicznie znikają z ulic zdejmowane przez odpowiednie służby.
Szkoda ich.
Czy nie lepiej naprawiać stare, niż kupować nowe?
Precz z rozpasanym konsumpcjonizmem!!!
Do rzeczy, że nikt nie zaprzeczy:
 |
Orzeł wylądował. |
 |
Troszkę obmeszał. Ale ma dwie świece. |
 |
Od dawna nie przekroczył 80 km/h |
 |
Wschód kontra Zachód. To chyba zimna wojna? |
 |
Na wojnie jest spokojnie Spokojnie jest na wojnie Lecz czasem coś p... olnie I znowu jest spokojnie. (cytat z lat nowości tych samochodów) |
 |
Helmut Kohl lubi to. |
 |
Maryśka! No nie przy jedzeniu! Nie przy jedzeniu! |
 |
Icóżzeżeżeze... I cóż żeże.. I cóż ze ze Szwecji. |
 |
Czy ktoś potrzebuje dowodu na to, że one są z plastiku? Wuala. |
 |
Sąsiedzi odsunęli się na bezpieczną odległość. Jeszcze coś odpadnie. |
 |
Potrzebuje serwisu modelarskiego i dużej ilości kleju epoksydowego. |
 |
W Łodzi lata 80-te pełną gębą. Jeden osiemdziesiąty stoi, a drugi nadjeżdża. |
 |
Luksusowe kabriolety zawsze są w modzie. |
 |
O, z tym to mógłbym się spotkać na miting pojncie! |
 |
Kiedyś był soczysty, ale usechł. |
 |
Prawie jak w Kaliforni. |
 |
Wuj w Peweksie. |
 |
Stryj w PEKAO. |
 |
Ładny, taki różnokolorowy. |
 |
WTEM!!! (To czarne to Jensen-Healey. Żeby go rozpoznać, musiałem poprosić znawców. Thx mr. Hurgot) |
 |
Wóz nurza się w zieloność. |
 |
Typowe domki szwedzkie. |
 |
Ideales uber alles. |
 |
Graty rdzewiały łagodnie w promieniach zachodzącego słońca . |
 |
Shooting Star |
 |
A tutaj nasza sławna kolekcja. Kolekcjonujemy wszystko. |
 |
Młodzież nosi odzież. A starzy stoją przy śmietnikach. |
 |
Marzenie badylarza. |
 |
Z pewnością przydzwonił w Trabanta. |
 |
Pick up. |
 |
Obsikują drzewko. |
 |
Mercedesy sadzimy wczesną wiosną. |
 |
Szybko zapuszczają korzenie i na jesieni wydadzą pyszne owoce. |
 |
Uwaga. Zły piesek. |
 |
Rekin Amerykański. |
 |
Złapany pod Biedronką. Podjeżdżał pod Biedronki zanim to stało się modne. |
 |
Całkiem rasowy. Troszkę tylko wyliniał. |
 |
W oczekiwaniu na śmieciarkę. |
 |
Fort Trump na ul. Kilińskiego. |
 |
Bardzo trudno jest mi orzec, czy to szrot, czy Zaporożec. |
 |
Kolekcjonerstwo krajoznawcze. Kraj Rad. |
I to by było chwilowo na tyle.
Fabrykant
fajne te auta, takie nie za nowe
OdpowiedzUsuńNie za nowe, ale też z drugiej strony nie za stare znowuż. Takie średnie.
UsuńA jakie fajne te zdjęcia, takie nie nazbyt oklepane (biorąc pod uwagę ogólne trendy i tendencje w carspottingu, tj. jedno ujęcie w przelocie z perspektywy 1,80 m). I te przesmaczne podpisy! Uśmiałam się, zwłaszcza przy mercedesach sadzonych na wiosnę itd. Wincyj! Wincyj prosiemy!
UsuńBędzie! Będę jak Tommy Lee Jones w Ściganym! (cytat strawestowany).
UsuńBrakuje w tej kolekcji Chevroleta Monte Carlo z Julianowa...
OdpowiedzUsuńMoże jeszcze będzie. Dopiero się rozkręcamy.
UsuńBrakuje też Oldsmobile'a Cutlassa Ciera z Julianowskiej ( tak naprawdę to ze Starych Bałut), zeksplorowałeś ten blok, efekty są na Basiście, a oldsa nie ma.
UsuńO ile pamiętam Olds był u Basisty, razem ze Skodą Favorit. Ale pamięć już nie ta, panie...
UsuńDruga rzecz, że miksy łódzkie jeszcze się tu pojawią.
UsuńA jest, faktycznie, ale zmienił trochę miejsce znowu. To u mnie pamięć już nie ta.
UsuńAle może warto byłoby opisać bliżej oldsa
Usuńwidzialem widzialem widzialem tego espasa :D slicznie tam gnije, tez mu zrobilem zdjecia, bylem w tym bloku po prawej od niego, kupilem zbity telewizor za 50zl i wymienilem matryce i zakleilem tasma izolacyjna ulamane polowe ramki przedniej i gra w sypialni :)
OdpowiedzUsuńBrawo, panie Benny! Ja nie mam takich umiejętności, ale za to mój ostatni telewizor kosztował 89 złotych.
UsuńMartę! Le ingineur! Zapraszam wyfocić mojego 4runnera zanim... No, zanim. Yar.
OdpowiedzUsuńJestem gotów. Zwarty i gotowy!
UsuńRatować marzenie badylarza. Na pohybel paskom b5 i b6!
OdpowiedzUsuńOne, zdaje się, są rzeczywiście nadzwyczaj trwałe. To jest już któryś tak stary Passat, jakiego gdzieś złapałem.
UsuńSą trwałe, ale ten stoi w takim miejscu, jakby miał być rozebrany na części. A i kolor ma fajny...
UsuńMa być rozebrany. Już od pół roku ma.
UsuńWygrywa pick up fordoor
OdpowiedzUsuńA Ascona kilka miesięcy temu zniknęła - stacjonowała pod blokiem na Zgierskiej, w UFG też brak danych...
OdpowiedzUsuńWidziałem ją jeszcze nie tak dawno. Ale czas szybko płynie, może to było już kilka miesięcy temu.
UsuńA to łaciate coś obok Jensena-Healeya to jakiś sportowy Misiek, prawda?
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuń